dd
Inspirujące Kobiety Sukcesu Oferta Custom Publishing/Public Relations
Magazyn Okazje w sklepie PrezesKa!
Wykorzystaj mądrze zazdrość o sukcesy… koleżanki. Można? Można! Bo to prawda stara, jak świat: negatywne uczucia też służą własnemu rozwojowi

Skądże, ja nie jestem o nic zazdrosna! – w pierwszym odruchu zaprzeczy niemal każda z nas. Ale jeśli zrobić uczciwy rachunek sumienia, „grzeszki” zazdrości mamy na sumieniu. W dodatku jest ich całkiem sporo. Bo zazdrość jest uczuciem ludzkim, towarzyszącym nam od zarania dziejów. Tylko nie zwlekaj zbyt długo – zacznij wykorzystywać zazdrość o sukcesy koleżanek już od dziś!

Skąd się bierze zazdrość? Z naszej niepewności we własne możliwości, braku określonego celu w życiu, braku marzeń… Często zazdrościmy innym, ponieważ sami nie wiemy, co nam zapewni szczęście. Niekonkretne hasła „pieniądze”, „rodzina”, „świetna praca” to za mało, aby określić, czego ja sama oczekuję od życia. Nie wiem, więc… zazdroszczę innym. Bo oni już wiedzą i to mają. Tym mocniej zazdrościmy – im „nasze obiekty” są szczęśliwe i z tym szczęściem, świadomie lub nie, się obnoszą.

Według religii buddyjskiej osoba, która za mocno zazdrości i skupia się na sukcesach innych, nigdy sama nie będzie szczęśliwa. I nie odniesie sukcesu. Co więcej, z czasem do zazdrości dołączy zawiść i wrogość – a to połączenie trzech niszczących uczuć jest jak siedzenie na tykającej bombie. Kiedy wybuchnie, zostanie z nas jedynie kobieta pełna frustracji, złośliwa, tak po prostu – smutna i nieszczęśliwa…

Jak motywacja

Tak! Umiarkowana zazdrość może być naszą przyjaciółką. Wręcz powinna. Nie ma w tym stwierdzeniu przesady. Według psychologów zazdrość jest świetnym trenerem emocji i bodźcem do reakcji. To, że ktoś z naszego otoczenia odnosi sukcesy śmiało może być inspiracją także dla nas. Tak właśnie rodzi się… postęp, ponieważ „dobra” zazdrość motywuje do lepszego i skuteczniejszego działania, nauki, doskonalenia. Potraktuj koleżankę, która z powodzeniem prowadzi własną firmę, jak źródło wiedzy na temat rynku. Jeśli jesteś na etapie poszukiwania pomysłu na biznes – właśnie ktoś taki jest ci potrzebny. Masz firmę? Świetnie! Zamiast zazdrościć – pomyśl o rywalizacji. Rzecz jasna, zdrowej, pozbawionej elementów walki na śmierć i życie. Taka rywalizacji to motor postępu i sposób na pomysłowe innowacje w firmie, a tym samym z czasem większe zarobki.

Kiedy potraktujesz zazdrość jako motywację, zaczniesz świętować życie! Dostrzeżesz mnóstwo własnych zalet, częściej będziesz się uśmiechać, a tym samym… wzbudzać zazdrość u innych. 

Inny punkt widzenia

Są ludzie, którzy mają lepiej od nas, bo… mają i koniec. Warto, abyś czasami spojrzała na sytuację osoby, której czegoś zazdrościsz, z zupełnie innej strony. Spróbuj „racjonalnie” wytłumaczyć sobie jej sukces – zauważysz nie tylko blaski, ale i cienie. I wtedy zazdrość (ta niezdrowa) minie… Bo my kobiety już tak mamy – wystarczy „rzucić na coś odrobinę cienia”, aby natychmiast zmienił się nasz punkt widzenia. Jeśli ma to nam pomóc wyzbyć się niszczącej zazdrości – rzucajmy bez wahania! Bogaty mąż przyjaciółki zawsze może… zmienić ją na „nowszy model” (czy wtedy też będziesz jej zazdrościć?), figura i wygląd… – cóż, to akurat jak wyglądasz, w 99 proc. zależy od ciebie. Natomiast błyskotliwa i szybka kariera – pamiętaj, że niejednokrotnie okupiona jest wysoką ceną: brakiem życia prywatnego, stresem, utratą zdrowia. W dodatku im ktoś częściej mówi o swoich zawodowych sukcesach, zwykle w ten sposób próbuje ukryć kompleksy. Z takiego „innego” spojrzenia wynieś mądrą naukę, czy rzeczywiście warto na każdym kroku zazdrościć innym. Zdecydowanie nie!

Unikaj błędów, które „lubi” zazdrość:

• nie podkreślaj przy osobie, której czegoś zazdrościsz, że tobie w życiu ciągle nic się nie udaje

• nie myśl 24 godziny na dobę o sukcesach innych – tak rodzi się niekontrolowana obsesja, a następnie depresja, którą trzeba leczyć (!)

• nie rób z zazdrości celu samego w sobie – zostanie ci wówczas zero chęci do działania

Zazdrość „nie lubi”, gdy:

• wstajesz rano z uśmiechem i przekonaniem, że świat do ciebie należy

• oceniasz sytuację z przymrużeniem oka – ona ma przystojnego męża? Ok! Za to ja jestem od niej atrakcyjniejsza…

• masz określony cel w życiu i pomysły, które konsekwentnie, krok po kroku realizujesz

• wyciągasz wnioski – np. jeśli firma znajomej odniosła sukces, muszę się przyjrzeć jej pomysłowi i strategii

• stawiasz czoła nowym wyzwaniom

• cieszysz się z sukcesów innych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *