dd
Inspirujące Kobiety Sukcesu Oferta Custom Publishing/Public Relations
Magazyn Okazje w sklepie PrezesKa!
Tańcz, ile dusza zapragnie – cudownie się odprężysz, schudniesz i… „zażyjesz” najlepszy afrodyzjak!

Nie jest ważne, gdzie: przed lustrem w domu czy w klubie,  z osobą towarzyszącą lub bez. Taniec to „cudowny” lek na wszystko. Więc… tańcz i ciesz się życiem!

Świetnie wpływa na ciało i duszę. Co więcej – nie trzeba wirować w tańcu jak Patrick Swayze w kultowym „Dirty Dancing”, aby poczuć ogromny przypływ energii do działania. W tańcu nie chodzi o poprawne kroki. Każdy z nas potrafi się poruszać – a nawet te „niezgrabne” ruchy całego ciała do ulubionej muzyki podczas wykonywania codziennych, domowych obowiązków (sprzątanie, gotowanie itp.) sprawiają, że jesteśmy pogodniejsi i optymistycznie nastawieni do życia. Jak to możliwe? Podczas tańca poprawia się krążenie krwi i redukuje napięcie mięśni, dzięki czemu na przykład odkurzając… odprężamy się psychicznie oraz – uwaga, panie – chudniemy! Taniec to gimnastyka wzmacniająca i uelastyczniająca kręgosłup, ponieważ wykonywane ruchy rozluźniają napięte mięśnie i więzadła, pozytywnie wpływają na prawidłową postawę. To lek na stawy, które podczas tańca skutecznie się „naoliwiają” oraz bronią przed reumatyzmem. Tańcz, a potem ciesz się udanym seksem, bo taniec, szczególnie ten zmysłowy, to skuteczny afrodyzjak pobudzający energię seksualną.

Nasi praprzodkowie też tańczyli

Taniec istnieje od momentu pojawienia się człowieka. Nasi praprzodkowie tańczyli… naśladując ruchy zwierząt oraz otaczającą przyrodę (kołysanie drzew, płomienie ognia). Od zarania dziejów wierzono w magiczną siłę tańca –  tańcząc, można było oddalić choroby, a nawet śmierć! Słynny Platon nie miał wątpliwości – taniec to połączenie muzyki, rytmu, ruchu, intelektu i emocji w całość. Sam tańczył i innych do tańca zachęcał! Jednym z najstarszych tańców świata jest taniec brzuchem (był związany z kultem płodności, kobiety tańczyły go w świątyniach, chcą szybko zajść w ciążę). Natomiast w średniowieczu chrześcijanie nie mieli wątpliwości – taniec jest jedynym zadaniem aniołów w niebie i należy je naśladować.

Pląsać każdy może

Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce” – to słowa samego Paulo Coelho. Nie tylko w większych miastach powstają kluby, w których wykorzystuje się muzykę i taniec do leczenia chorób o podłożu psychiczny, depresji czy nerwic. Ta forma terapii nosi nazwę choreoterapii. Tak samo, jak pod okiem instruktora, możemy wykorzystać zalety choreoterapii przed własnym lustrem, kiedy jest nam na przykład źle, smutno, musimy podjąć trudną decyzję. W trakcie tańca w organizmie wydzielają się endorfiny, zwane hormonami szczęścia. Tańcząc podnosimy poczucie własnej wartości i dodajemy pewności siebie. Oraz świetnie się bawimy!

Czy wiesz, że…

• tańce latynoamerykańskie jak wyczerpujące ćwiczenia usprawniają mięśnie brzucha

• podczas godziny tańca można spalić do 500 kalorii

• półgodzinny taniec obniża ciśnienie tętnicze na kolejnych 10 godzin

• taneczne ruchy wykonujemy już w łonie matki

• osoby starsze, które chodzą na lekcje tańca, gimnastykują mózg i długo zachowują świetną pamię

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *